Główny sponsor:

Miasto
Ząbki
Górnik zwycięża w Ząbkach
Górnik zwycięża w Ząbkach

Górnik zwycięża w Ząbkach

Górnik Zabrze pokonał na wyjeździe Dolcan Ząbki i zapewnił sobie awans do Ekstraklasy. Zwycięską bramkę dla gości zdobył w 78' minucie Tomasz Zahorski. Mimo porażki Dolcan dalej ma dwa punkty przewagi nad strefą spadkową i bardzo duże szanse na pozostanie w I lidze.

Pierwsza połowa spotkania w Ząbkach nie zachwyciła. Obie drużyny grały strasznie niedokładnie. Na boisku było więcej walki i fauli niż sytuacji podbramkowych. Efektem ostrej gry były aż trzy kontuzje w pierwszych trzydziestu pięciu minutach gry. W drużynie Dolcanu boisko z powodu kontuzji opuścili Karol Kostrubała i Marcin Stańczyk. W ich miejsce weszli Przemysław Grajek i Michał Zapaśnik. Trener Adam Nawałka w miejsce kontuzjowanego Marcina Wodeckiego wprowadził Roberta Szczota. W między czasie każda z drużyn miała po jednej sytuacji na zdobycie bramki. W 9' minucie piłka po strzale zza pola karnego Stańczyka skozłowala i przeleciała minimalnie obok  bramki strzeżonej przez Sebastiana Nowaka. W odpowiedzi groźnie z około dwudziestu metrów strzelał Wodecki, ale jego strzał też nie trafił w światło bramki.
Po przerwie spotkanie się ożywiło. Pierwszą dogodną sytuację stworzyli gospodarze. Po akcji Zapaśnika i Grajka strzelał Piotr Kosiorowski, ale bezbłędnie bronił Nowak. Chwilę później powinno byc 1:0 dla Górnika. Po niegroźnym strzale Vladimira Balata piłkę przed siebie wypuścił Rafał Misztal. Futbolówkę przejął Adrian Świątek, który podciął ją nad bramkarzem miejscowych, tą wybił obrońca Dolcanu a dobitkę Szczota zablokował Jacek Gabrusewicz. Od tego momentu uwidoczniła się przewaga Górnika. Gospodarze skupiali się na grze z kontrataku. Po jednym z nich bliski zdobycia gola był Sebastian Ziajka, ale pomocnik Dolcanu nie potrafił pokonać Nowaka. W 78' minucie goście objęli prowadzenie. Rezerwowy Kondrad Cebula w sytuacji sam na sam z Misztalem przerzucił piłke nad bramkarzem gospodarzy ta trafiła do Tomasza Zahorskiego, który wpakował ją do pustej bramki. Pięć minut przed końcem Zapaśnik mógł wyrównać. Jednak w czasie próby minięcia bramkarza upadł i otrzymał żółtą kartkę za symulowanie. Chwilę później Zapaśnik ograł z łatwością Adama Dancha i wyłożył piłkę na piąty metr do Grajka, który trafił prosto w bramkarza gości. W doliczonym czasie gry przed polem karnym zabrzan faulowany był Kosiorowski. Z rzutu wolnego wysoko nad bramką uderzył Dariusz Dadacz i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem Górnika.
Dzięki wygranej w Zabrzu Górnik zapewnił sobie awans do Ekstraklasy. Dolcan aby być pewny utrzymania musi wygrać w ostatniej kolejce w Łęcznej lub liczyć na zwycięstwo Pogoni nad Wisłą. 
 
Dolcan Ząbki - Górnik Zabrze 0:1 (0:0)
0:1 - Zahorski (78.)

Dolcan: Misztal - Gabrusewicz, Unierzyski, Hirsz, Dadacz - Kosiorowski, Hinc, Kostrubała (12. Grajek), Ziajka - Stańczyk (29. Zapaśnik), Wielądek (64. Kułkiewicz).

Górnik: Nowak - Danch, Banaś, Pazdan, Magiera - Przybylski, Strąk, Balat (71. Cebula), Wodecki (35. Szczot) - Zahorski, Świątek (88. Pitry).

Żółte kartki: Dadacz, Ziajka, Hirsz, Zapaśnik - Przybylski.

Sędzia: Hubert Siejewicz (Białystok).